Aby wyszukać kota adoptowanego do 2018 r. przejdź na stronę archiwalną

Allegro Charytatywne

nasze aukcje allegro1

  Zapraszamy na nasze aukcje:

  Allegro Charytatywne

sonia 2020 1SONIA ur.2018 r.
Jako mały kociak zamieszkała w domu w którym była kotką wychodzącą i założoną . Opiekunowie założyli Soni obrożę jako kotu wychodzącemu co było bardzo nieodpowiedzialne. Obroża założona  była zbyt luźno i koteczka przełożyła przez nią łapkę której wyjąć już nie potrafiła. Tak żyła wiele tygodni. Kiedy koteczka została znaleziona obroża już całkowicie wrosła pod pachą , jednocześnie była na szyi i porosła futerkiem tak jakby była w kocie od zawsze. Była zagubiona i cichutko pomiaukując prosiła o pomoc, był to to niesamowity widok, jak kocia sobie radziła ?
W okolicy gdzie została znaleziona był ktoś kto koty dokarmiał  ale Sonia nie przepada za innymi kotami, przez które jest ciągle przeganiana. Była wychudzona i odwodniona. Musiała być operowana. Usunięto wrośniętą obrożę i wysterylizowano kotkę, rana goiła się dość długo , była głęboka.
 
Kiedy już wszystko było prawie wygojone koteczka z lecznicy trafiła do Fundacji, gdzie rana została doleczona. Nie miała gdzie wrócić. Potwierdziło się że kotka nie chce kociego towarzystwa . Jedynie kocurek Kastorek jej nie przegania.
 
Do człowieka jest super miłą kocia która pięknie mruczy kiedy jest głaskana. Bardzo lubi się bawić, kiedyś jeszcze bawiła się sama, ale już przestała ponieważ przybyło zwierzaków i kiedy się bawi jest atakowana nawet przez bojaźliwego kotka Mruczka.
 
Musi być nieustannie czują aby w porę uciec. Bardzo potrzebuje nowego domu , przykro jest patrzeć jakie koteczka ma życie. Tak młodziutka taka miła i taka biedna. Jest zdrową , koteczką, zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana. Cudowna bezproblemowa koteczka. Nadzieja umiera ostatnia i mamy nadzieje na lepsze życie dla Soni.
w sprawie adopcji 693349978

Szukam kogoś

Żyję wciąż bez adresu,
W nieustannej potrzebie
By do dni moich kresu,
Ktoś przyjął mnie do siebie.

Lecz jestem niebogaty
I od dnia urodzenia
Noszę futerko w łaty,
Nikt nie dał mi imienia,

Stale mam pusty brzuszek
I brak nad głową dachu.
Jak długo jeszcze muszę
Żyć w tak ciągłym  strachu?

Oddam się w dobre ręce
Szukam na stałe domu
I pragnę najgoręcej
By ktoś mi wreszcie pomógł.

Chcę być z ludzką istotą
Związany bardzo blisko.
Kto powie mi z pieszczotą:
”Moje dobre kocisko.....” ?

Autor Iwona Wideryńska 30 marca 2011

Kocie pary

sklep1

mydelkaA4m


 

 

Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS

działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym,
zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście. Więcej >>>


Tel.: 22 833-81-30, 693-34-99-78
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96 1020 1026 0000 1602 0102 2938


Grafiki rysunkowe są autorstwa Macieja Jezierskiego
Zdjęcia zwierząt wykonali: Danuta Skarbek, Ewa Gontarek, Małgorzata Jaskłowska, Mariusz Pietroń
Webdesign, grafika i administracja serwisu: Małgorzata Jaskłowska

 

sklepbaner

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 147 gości oraz 0 użytkowników.

Na blogu Fundacji Canis znajdziesz aktualności i wiele porad.
Zachęcamy osoby, które adoptowały od nas psy i koty do dzielenia się wiadomościami o swoich pupilach na naszym blogu.

Canis Fundacja<